
Prowadzenie placówki opiekuńczo-wychowawczej to nieustanny balans między zapewnieniem dzieciom radości a dbałością o ich bezpieczeństwo i finanse placówki. Maluchy oraz młodzież potrzebują mnóstwa ruchu na świeżym powietrzu, aby rozładować energię po szkołach i zajęciach. Stary plac zabaw w naszym ogrodzie wymagał pilnej modernizacji. Większość drewnianych sprzętów uległa zużyciu, a tradycyjne trampoliny z siatkami, które kupowaliśmy w przeszłości, rzadko wytrzymywały dłużej niż jeden sezon. W zeszłym roku postawiliśmy na rozwiązanie z wyższej półki – trampolinę ziemną JUMPO z opcją uchylnej ramy z serii Quad. Po wielu miesiącach intensywnego użytkowania przez ponad dwudziestkę naszych podopiecznych w różnym wieku mogę z pełnym przekonaniem podsumować tę inwestycję.
Innowacyjna konstrukcja i koniec z męczącym sprzątaniem
Głównym powodem, dla którego wybraliśmy akurat ten model za kwotę 10 947,00 zł brutto, był unikalny system otwierania. W przypadku tradycyjnych urządzeń montowanych w gruncie wyciąganie zabawek, liści czy piasku spod maty to prawdziwa udręka, która wymaga rozpinania dziesiątek sprężyn. Tutaj problem znika całkowicie. Konserwator w naszej placówce po prostu unosi całą ramę tak jak klapę w samochodzie. Zyskuje wtedy natychmiastowy dostęp do dna wykopu, wybiera śmieci, sprawdza drożność drenażu żwirowego i zamyka całość w kilka minut.
Sama konstrukcja jest niezwykle solidna i stabilna. Urządzenie waży aż 160 kg, a jego wymiary zewnętrzne to 158 x 158 cm przy samej macie do skakania 100 x 100 cm. Taki rozmiar idealnie wpisuje się w nasz ogród. Daje dzieciom ogromną frajdę, a jednocześnie wymaga zachowania strefy bezpiecznej o wymiarach 400 x 400 cm, co bez problemu wyznaczyliśmy na naszym terenie. Rama ze stali ocynkowanej oraz 72 mocne sprężyny świetnie znoszą nawet bardzo dynamiczne skoki.
Bezpieczeństwo na medal i odporność na trudne warunki
W domu dziecka bezpieczeństwo stanowi absolutny priorytet. Trampolina zrównana z poziomem trawnika eliminuje całkowicie ryzyko groźnego upadku z wysokości. Brak siatek to także brak elementów, które dzieci mogłyby przypadkowo rozerwać podczas zabawy. Sprzęt posiada pełną certyfikację zgodności z normą PN-EN 1176-1 oraz atesty TÜV SÜD. Dla mnie jako osoby odpowiedzialnej przed nadzorem oznacza to pełen spokój formalny.
Mata wykonana z trwałych lameli z tworzywa sztucznego świetnie znosi trudne warunki pogodowe. Po całym letnim sezonie, pełnym palącego słońca oraz ulewnych deszczy, materiał nie stracił koloru i nie pękł. Co ważne, z trampoliny korzystają zarówno nasze trzyletnie maluchy, jak i nastolatki, ponieważ dopuszczalne obciążenie wynosi aż 150 kg. Sprężyny pracują cicho i miękko, więc zabawa nie generuje hałasu pod okami placówki. Sprzęt zostaje w ziemi na całą zimę, co oszczędza nam czasu na demontaż oraz miejsca w magazynie. To był wyjątkowo trafiony zakup, który posłuży wychowankom przez długie lata.